Okej wczorajszy post był definitywnie beznadziejny. Postaram się, aby ten był ciekawszy. Jest dosyć wcześnie bo 11:00 i dzisiaj robiłem dużo ciekawych rzeczy (żartuje).
Ogólnie w nocy przemyślałem to, dlaczego założyłem bloga. W sumie nie jest to orginalne.
Co drugi nastolatek to zrobił, więc w czym ja jestem wyjątkowy.
W sumie pisanie bloga chce zrobić dla takiego obowiązku. Mianowicie, żeby robić to systematycznie. Nie nudzić się i coś pisać. Jest to fajna alternatywa. Dla życia. hahahahaha
Ciekawe co bym robił gdybym nie pisał tego postu. Taki fenomen, że ludzie piszą te blogi. I dzielą się swoim życiem.
Dzisiaj chciałbym poruszyć temat pasji.
Mam naprawde dużo tych zainteresowań.....ale nigdy nie było tak,że
"super, że to robisz, ale chleba z tego nie będzie"
Moim celem w życiu częściowo jest zarabiać na pasji. Tańcu, modzie, fotografi? Nie wiem. Zobacze jak potoczy się moje życie. Chociaż nie widze tego w kolorowych barwach. Staram się.
Chce udowodnić, że da się mieć z tego pieniądze.
Może będę tworzył pokazy mody, może założe youtuba, może zostanę instruktorem tańca, Trudno określić co chce. Jestem strasznie niezdecydowaną osobą. Widzę, że ten blog jest bardzo chaotyczny.
W sumie ja taki jestem. Wracając do pasji. Uwierzcie mi jak ciężko mi było namówić mame na szkołe w Sosnowcu (40 minut pociągiem odemnie). Jej ambicją o mnie było, żebym został dentystą (jak komuś można zaglądać do paszczy?)
W sumie to chciałem przytoczyć totaj to że warto dążyć do celu. Posłuchajcie rodziców, ale NIGDY niech oni nie decydują o tym co macie robić. Możliwe, że szedł bym przez to teraz do liceum, a tak ide do ciekawego technikum.
Mam nadzieje że drugi post wam się spodoba. Czekajcie na następne ;)
PS. Dzisiaj moja przyjaciółka ma urodziny. Wszystkiego najlepszego Zuzia!
---
22.08.2016r. 11:17

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz